Kooshiar Azimian zna się na bazach danych, komputerach, marketingu online oraz optymalizacji witryn pod kątem wyszukiwarek. Na początku 2011 r. założył portal Concertboom z potężną bazą informacji o koncertach. Zyski czerpie ze sprzedaży biletów oraz Google AdSense; generuje ponad 4 mln wyświetleń reklam w miesiącu. „AdSense nie marnuje reklam – reklamodawca otrzymuje najwyższą wartość, a wydawca najwyższą stawkę” – mówi Kooshiar, wyjaśniając, dlaczego wybrał AdSense. Kiedy liczba odwiedzin w miesiącu przekroczyła milion, Kooshiar zaczął szukać nowych źródeł przychodu z AdSense.

Prosta zmiana przynosi ogromne przychody

Początkowo Kooshiar miał tylko jedną jednostkę 300x250 na niektórych stronach. Kilka miesięcy później otrzymał e-maila od zespołu Google AdSense, który co jakiś czas oferuje wydawcom wskazówki optymalizacyjne służące zwiększeniu ich przychodów. Zasugerowaliśmy dodanie jednej lub dwóch jednostek reklamowych i umieszczenie maksymalnie trzech jednostek na stronie.

To było dla Kooshiara zaskoczenie, ponieważ nie wiedział, że na stronie można umieszczać kilka jednostek. „Byłem też trochę sceptyczny, bo bałem się o jakość stron i nie chciałem zmieniać interfejsu pod kątem nowych reklam. Postanowiłem jednak zaryzykować. Dodałem jedną jednostkę, a wynik przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. W pierwszym tygodniu moje przychody zwiększyły się czterokrotnie”.

Najważniejsza jest jakość
Kooshiar zdecydowanie zachęca innych wydawców do wprowadzenia tej prostej zmiany, ale nigdy kosztem jakości stron i wygody użytkownika. „Dobra witryna musi zawierać odpowiednią treść, zwłaszcza jeśli odbiorcy trafiają do niej przez wyszukiwarkę. Nie warto kusić treścią, której się nie ma. Informacje powinny być precyzyjne, aktualne i wyświetlać się szybko w przejrzystym układzie graficznym. Warto dbać o jakość stron i krótki czas wczytywania oraz analizować grupy odbiorców i zastanawiać się, jakie formaty reklam będą najlepiej pasowały do treści. Nie należy też rezygnować z estetyki, żeby witryna nie zmieniła się w reklamowy śmietnik”.

Kooshiar zauważa, że ponieważ skupił się na jakości, dodanie nowej jednostki reklamowej nie wpłynęło na jego ranking w wynikach wyszukiwania.

Duże przedsięwzięcie
Po czterokrotnym zwiększeniu przychodów Kooshiar postrzega teraz Concertboom w nowym świetle. „Przedtem ta witryna była dla mnie tylko źródłem dodatkowych pieniędzy, ale teraz to poważne przedsięwzięcie. Zaczynam zatrudniać ludzi do pomocy w tworzeniu nowych treści”, mówi. „Dzięki optymalizacji AdSense Concertboom zyskał zupełnie nową dynamikę”.